Boję się oceny

2026-04-16

Szczur stoi przy wejściu na sale. Patrzy do środka. Ludzie trenują

Szczur:
– Wiesz co…
– Ja chyba nie idę.

Dzik:
– Czemu?

Szczur:
– No zobacz…
– Każdy coś robi, ogarnia…
– Ja tam będę wyglądał jak debil.

(Dzik patrzy na salę, potem na Szczura)

Dzik:
– Myślisz, że ktoś tu na Ciebie patrzy?

Szczur:
– No pewnie…
– Nowy, nie ogarnia, robi źle…

Dzik:
– A Ty na kogo patrzysz?

Szczur:
– No… na nikogo.

Dzik:
– Bo jesteś zajęty sobą.

Dzik:
– I każdy tu jest dokładnie taki sam.

(Szczur patrzy jeszcze raz na salę)

Szczur:
– Czyli… nikogo to nie obchodzi?

Dzik:
– Obchodzi.
– Ale tylko ich własny trening.

Szczur:
– Czyli ja się tylko nakręcam?

Dzik:
– Najbardziej.

Dzik (mocniej):
– Nikt nie analizuje Cię tak jak Ty sam.

Szczur:
– Dobra…
– To wchodzę.

Największy strach?
"Co pomyślą inni".

A tak naprawdę...
każdy jest zbyt zajęty sobą… żeby myśleć o Tobie.

Share