Za późno na mnie...
2026-04-11
(Szczur stoi z boku siłowni, patrzy na innych)
(Szczur stoi z boku siłowni, patrzy na innych)
Szczur (odkłada hantle, ciężko oddycha):
– Nie no…
– To jest za trudne.
Osiedloszczur stoi przy lustrze.
Milczy chwilę. Marszczy czoło.
Siedzi Osiedloszczur. Patrzy w telefon. Kolejny plan.
Osiedloszczur też kiedyś mówił, że nie ma czasu.
Zjadł coś słodkiego po treningu… i nic się nie stało
Stół pełen jedzenia.
Rodzina.
Śmiechy.
Na stole pizza.
Zapach.
Śmiechy.
Są momenty, kiedy trzeba się zatrzymać.
Nie każdy poranek zaczyna się od pośpiechu.
Nie każdy trening musi być głośny.