
Jestem w tym sam
(Szczur siedzi na ławce, po treningu. Cisza. W tle ludzie, ale on jakby obok)
Szczur:
– Wiesz co…
– Najgorsze w tym wszystkim?
Dzik:
– Co?
Szczur:
– Że jestem w tym sam.
Szczur:
– Nikt z moich nie ćwiczy…
– Nikt nie ogarnia jedzenia…
– Każdy ma to gdzieś.
Szczur:
– Wracam do domu…
– i znowu jestem w tym sam.
– I ciężko to ciągnąć cały czas samemu.
Dzik:
– A teraz gdzie jesteś?
Szczur:
– No… tutaj.
Dzik:
– Sam?
Szczur:
– No… nie do końca.
Dzik:
– No właśnie.
Dzik:
– Każdy tu przyszedł z tym samym problemem.
Szczur:
– Serio?
Dzik:
– Serio.
Dzik:
– Tylko jedni już zaczęli…
– a inni dopiero wchodzą.
Szczur:
– Czyli… to nie jest tylko mój temat?
Dzik:
– Nigdy nie był.
Dzik:
– Zmiana jest ciężka…
– jak jesteś w niej sam.
Dzik:
– Dlatego zmienia się środowisko.
Szczur:
– Czyli… nie jestem sam?
Dzik:
– Już nie jesteś.
Próbujesz zmienić się w tym samym środowisku. A środowisko może Cię zatrzymać…
albo pociągnąć do przodu.
